Szczecin. Informacje. 21.03.2010. Giełda zoologiczna. DK Słowianin
21/03/2010Specjalnie dla naszych czytelników odwiedziliśmy w dniu dzisiejszym Giełdę Zoologiczną, która od 7 marca wznowiła swoją działalność – teraz jest organizowana w Szczecińskim Domu Kultury Słowianin.

Jedne z wielu wystawianych psów
Opiekę nad giełdą sprawuje pani Alina Rychta. Głównym zadaniem jakie sobie stawia organizatorka jest uświadamianie zarówno przyszłych jak i obecnych właścicieli zwierząt w kwestii wyboru odpowiedniego zwierzęcia, jego pielęgnacji czy ogólnych wiadomości na jego temat. Celem jest zminimalizowanie ilości rozczarowanych właścicieli i pośrednio ilości zwierząt które w skutek nieprzemyślanych decyzji o zakupie trafiają do schroniska. Jako, że „nowa” giełda ma w przyszłości stać się centrum integracji szczecińskich stowarzyszeń pro-zwierzęcych podczas jej trwania można spotkać osoby reprezentujące stowarzyszenia na rzecz pomocy czworonogom. Przykładem jest znany w Szczecinie Zwierzęcy Telefon Zaufania z panią Teresą Piątkiewicz na czele.
Zgodnie z intencją giełdy każdy kto posiada zwierzęta do oddania, może nieodpłatnie wystawić je na giełdzie.
Wśród wystawianych zwierząt
dominują psy różnych ras oraz koty.
Jednak nam udało się spotkać pana z firmy Hardun, który na giełdzie oferował żywy pokarm dla gadów/płazów. Jest to pierwsza wizyta tej firmy na giełdzie zoologicznej i niewykluczone, że przy odpowiednim zainteresowaniu już na następnej giełdzie zaprezentuje on okazy egzotycznych zwierząt, do czego gorąco namawiamy.

Każdego tygodnia szczecińską giełdę odwiedza około trzystu miłośników zwierząt i około dziesięć zwierząt znajduje nowy dom. Wśród odwiedzających znajdują się osoby już zdecydowane na przyjęcie pod swój dach nowego członka rodziny, ale i takie które jeszcze się wahają – wszyscy mogą liczyć na fachowe porady doświadczonego zespołu w skład którego wchodzą zarówno fachowcy jak i hobbyści.
Wszystkie potrzebne informacje znajdą więc Państwo w jednym miejscu.
lek. wet. Zygmunt Bąk
Lekarz weterynarii o którym mowa to pan Zygmunt Bąk prowadzący Gabinet w Kołbaskowie. Z szczecińska giełdą zoologiczną – jak mówi – związany jest z małymi przerwami praktycznie od jej początków. W przyszłym roku będzie on obchodził 50 lecie pracy zawodowej. Gratulujemy!

Państwo Mazurek - od dziś szczęśliwi posiadacze nowego członka rodziny
Podczas naszej wizyty jeden z prześlicznych szczeniaków znalazł nowy dom. Od dzisiaj będzie jednym z członków rodziny Państwa Mazurek. Gratulujemy i życzymy dużo satysfakcji.
Wygląda na to, że mamy w Szczecinie giełdę z prawdziwego zdarzenia.
Polecamy!
W przyszłym tygodniu (28.03.2010) również odwiedzimy giełdę aby dowiedzieć się o planach na jej promocję i rozwój. Postaramy się również poświęcić czas każdemu wystawcy, który będzie chciał przybliżyć swoja ofertę naszym czytelnikom. Do zobaczenia za tydzień.
Osobiście odradzam „doktora” Bąka który „bada” zwierzęta na giełdzie zoologicznej w Słowianinie.Kupując psiaka,oglądając go stwierdził ,że jest zdrowy,niepokoiło mnie jednak zachowanie szczeniaka więc drugiego dnia poszłam do innego lekarza,który stwierdził że piesek jest chory,dziwiąc się przy tym,jak można było tego nie zauważyć,a więc pieska leczymy już drugi miesiąc,wyjdzie z tego,ale zupełnie nie rozumiem po co tam taki lekarz,który jak się domyślam pomaga właścicielom pozbyć się tych biednych zwierząt,bo innego wytłumaczenia na to nie ma!!!
[…] Zapraszamy na kolejną Szczecińską Giełdę Zoologiczną […]
[…] już pisaliśmy wcześniej Szczecińska Giełda Zoologiczna dopiero rozkręca się w nowym miejscu (Dom Kultury Słowianin). Z każdym tygodniem należy […]
czy giełda jest regularnie co tydzień??
Piękne yorkusie były na giełdzie zwierzaków!!! Za tydzień też będe z rodzicami 🙂
Czy na giełdzie jest mozliwosc kupna pieska? Są tam rodowodowe Yorki z hodowli? Jaka jest cena za szczeniaka………
byłem w ubiegłym tygodniu i dzis – widać, ze dopiero sie rozkręca – na razie wyglada to średnio. Moim zdaniem póki nie bedzie duzej liczby wystawców i zwierząt nie powinno byc opłat dla odwiedzających! Szymek
ja kocham zwierzęta i swojego psa kupiłam na dawnej giełdzie w „Maciusiu” życze powodzenia Nowej Giełdzie!
No własnie – giełda się przeniosła – a nie ma jakichś informacji w mieście… coś niby w Głosie było ostatnio, ale… Teraz chociaz wiadomo gdzie iść